Najskuteczniejszy marketing świata - holistyczny!

Aktualizacja: lip 1



Sporo tych nazw marketingowych. Content marketing, performance marketing, B2B marketing, B2C marketing, popyt i podaż, segmentacja, online marketing, marketing doznań, 4P, 4C, 7P itp. Ale istnieje jeden marketing, by wszystkimi rządzić, jeden, by wszystkie odnaleźć, jeden, by wszystkie zgromadzić i w marce związać. Opus magnum. Broń ostatecznej skuteczności - marketing holistyczny, zwany też 360.


Jak doszliśmy do marketingu holistycznego 360?

Żebym w pełni mógł wyjaśnić Ci, jak rewolucyjna a jednocześnie rozsądna jest to idea, krótko przedstawię jej historię i poprzedników. Zjawisko marketingu istnieje od momentu, kiedy nastąpiła pierwsza transakcja. Każda transakcja to także relacja. A często, żeby do transakcji w ogóle doszło, wpierw to relacja musi powstać. Przecież od niepamiętnych czasów ludzie chodzili do tawerny, którą lubili, i do kupca, który miał dobry produkt, ciekawie o nim opowiadał i został polecony przez znajomych.


Sama nazwa marketing pojawiła się w USA w latach 40', a w pełni przedostała się do świadomości społeczeństwa w latach 50'. W momencie, kiedy ilość dóbr zaczęła przekraczać potrzeby klientów, zaczęto precyzyjniej badać jak do nich dotrzeć. Sama akademicka ekonomia okazała się niewystarczającą, żeby zrozumieć relację z klientami.


Początkowo marketing sprowadzał się do sprzedaży produktów lub usług oferowanych przez przedsiębiorstwa. Dział marketingu dostawał gotowy produkt i musiał kombinować jak się go pozbyć z magazynów. Była to kreatywna sprzedaż, ale jednak tylko sprzedaż. Szybko okazało się, że w sytuacji coraz większej konkurencji takie podejście jest krótkofalowe. Pozbycie się za wszelką cenę towaru promuje niezdrowe i nieuczciwe praktyki, które niszczą relacje z klientem. Może kupi on produkt, ale będzie niezadowolony i wszystkim o tym opowie. Według badań zadowolony klient poleca markę średnio 6 znajomym, a niezadowolony przestrzega przed nią 11 osób. Efekty agresywnej sprzedaży są dewastujące dla wizerunku i przyszłości każdej firmy.


Dojrzała definicja mówi, że marketing ma tworzyć produkty, których ludzie będą potrzebować i opowiadać o tym. Ma podnosić poziom i jakość życia klientów. W ten sposób powstaje relacja, która jest fundamentem dla przyszłości marki. Firmy, które są lubiane i zdobyły zaufanie swoich klientów, mogą wprowadzać na rynek innowacje, które tą relację pogłębiają. Powstaje sytuacja, której pragnie każdy zarząd - szeroka droga do rozwoju.

"Każde przedsiębiorstwo ma tylko dwie podstawowe funkcje: marketing i innowacje, reszta jest wyłącznie kosztem."

Peter Drucker, zwany najwybitniejszym pionierem teorii zarządzania na świecie.






To co właściwie robi ten marketing holistyczny?


Marketing holistyczny wprowadza najnowsze zdobycze i najlepsze rozwiązania marketingowe w każdy zakątek przedsiębiorstwa. Reklama i sprzedaż to tylko mała część działań. Czubek góry lodowej.


Dzisiejszy Marketingowiec z prawdziwego zdarzenia bada każdy, nawet najmniejszy detal relacji firmy z klientem i go usprawnia. Przecież klient nie ocenia osobno poszczególnych elementów firmy. W jego głowie wszystko, co go spotkało w związku z daną marką, łączy się w jedno doświadczenie i w jedną opinię. Nawet najładniejsze logo i doskonały produkt niewiele pomoże, kiedy odrzuca przykładowo obsługa klienta. Jak to mówi Philip Kotler - wszystko ma znaczenie!


Marketing holistyczny łączy w sobie wszystkie dostępne narzędzia. Rozwiązania opracowywane są na podstawie analizy danych, historii, psychologii, ekonomii (szczególnie behawioralnej), technik sprzedażowych i badaniu zachowań odbiorców. Wszystkie te narzędzia służą do zrozumienia często jeszcze niewypowiedzianych potrzeb klienta i zaspokojeniu ich. Dzisiaj, głównie dzięki internetowi, mamy mnóstwo narzędzi do lepszego rozumienia rynku, ale ludzie się nie zmienili. Zawsze wygrywali Ci, którzy znaleźli cieniutką nić potrzeby klienta i znaleźli na nią odpowiedź. A kto w dzisiejszych czasach skupia się na słuchaniu uważnie klienta, bada jego relację z marką i wyciąga wnioski? Specjalista ds. marketingu. 🔹 IKEA jaką znamy powstała dlatego, że jej twórca widział sfrustrowanego klienta odkręcającego nogi od stołu który nie mieścił się w aucie. Dlatego zaczęli sprzedawać meble w zestawie do samodzielnego złożenia. 🔹 LEGO zaczęło produkować klocki, ponieważ jej dyrektor usłyszał w trakcie podróży statkiem “Zabawki są kiepskie, bo nie mają systemu”. 🔹 Cirque du Soleil stał się najsłynniejszym cyrkiem świata dlatego, że Guy Laliberté stworzył rewolucyjną formułę przedstawienia bazującą na potrzebach klientów, a nie branży. 🔹 Philips Electronics zauważył, że angielscy fani herbaty męczą się łowieniem osadu wapiennego z naparu. Kiedy inni producenci czajników zrzucali to na jakość wody, Philips dodał u góry sitko i przejął rynek. Powyższe przykłady pokazują, jak tworzenie modeli biznesowych i produktów powinno się zaczynać od badania i dostrzegania potrzeb klienta. Dopiero potem powinno się uruchamiać inwestycje, produkcję i sprzedaż.


"Aby mieć pełen obraz, marketing należy rozpatrywać holistycznie. Tak marketing uprawiają najbardziej skuteczne firmy. Marketing jest ich siłą napędową. Zdobywanie, utrzymywanie oraz rozwijanie bazy klientów poprzez budowanie, komunikację oraz dostarczanie wartości to nadrzędna misja. “

Philip Kotler

Prosty przykład


Gdybym został poproszony o zajęcie się marketingiem restauracji i chci